Wyczułam zapach Hermiony i podążyłam za nim. Biegłam prędko jak wiatr. Doszłam do lasu koło wodospadu cudów. Tam leżała ranna Hermiona, a Romea nie było. Czyżby uciekł? Znalazłam trop Romea i pognałam za nim. Po drodze dołączyła do mnie nowa wilczyca Gossip. Obie potrafimy szybko gnać, więc go dogoniłam. Rzuciłam mu się na szyję, a ona na nogi. Ugryzł mnie w ogon. AUUUUUUĆ! Jednak się nie poddałam. Ledwo go unieruchomiłyśmy:
-Wiesz, że teraz zginiesz!- lubię się znęcać nad moimi ofiarami.
- Jjjjjaa....wwwy....tumaczę!- jęknął
-A co tu jest do tłumaczenia!
<Dokończ Romeo>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz