czwartek, 13 grudnia 2012

Od Hermiony

Szłam coś upolować.Byłam sama.Nagle ujrzałam jelenia,więc weszłam w krzaki.Byłam zmęczona i nie miałam już sił.
Przygotowałam się do skoku i skoczyłam na jelenia.
Zabiłam go i zaczęłam targać go do jaskini gdzie znajdowały się wilki z watahy gdy nagle...........BACH!!!
Ktoś na mnie wskoczył.
Był to z pewnością wilk.
Usłyszałam słowo,,przepraszam!!!" i zemdlałam.


<dokończy jakiś wilk z watahy>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz