Razem z Romeo byliśmy nad wodospadem cudów.Było super.Romeo mi powiedział że to o moich rodzicach było klamstwem.
-Ale tu pięknie.
-Wiem kochanie.
-Wiaki sposób się tu dostałeś?
-To długa opowieść.Kiedyś indziej ci to opowiem- powiedział
-Dobrze.
-Chodzmy na polowanie.
-Dobry pomysł.
Poszliśmy na pobliską polane.
-Zobacz, jelenie!
-Żeczywiście kochanie.
-Zobacz, tamten jest kulawy.
-To chodź, ale po cichu bo uciekną.
-Mam pomysł zmienie sę w jelenia i tam podejdę i zaatakuję potem ty podbiegniesz i mi pomożesz.
-Dobry pomysł Romeo.
-Trzy,dwa,jeden
Romeo zamienił sie w jelenia i podszedł do stada.
I nagle przemienił się w wilka,i zaatakował.
-Hermiona,pomóż!
-Już biegę!
AŁ!!!
Jeleń mnie uderzył i upadłam.
-Hermiono!
Romeo domnie podbiegł i pochylił się na demną.
Nagle przybiegł Jasper.
O nie ciociu!!!Co on ci robi?!Biegnę po alfę!!!
-Jasper nie!!
Ale jasper już pobiegł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz