wtorek, 4 grudnia 2012

Od M α l α я ї ã ®

Znalazłam nowe miejsce na kryjówkę z chowanego.
Bawiłam się w niego z Hermioną.
Liczyła... 18, 19, 20, szukam!
zwinełam się na drzewie jeszcze bardziej niż byłam zwinięta.
Wyjżałam ona patrzy się na mnie i nic nie mówi.
Ostrożnie zeskoczyłam z drzewa, a ona dalej nic w końcu wbiegłam na nią i ją przewróciłam.
Przewróciła się ona jak z wosku.
Zamieniłam się w słonia i zaniosłam go do wodospadu códów.
Nie podziałał tym razem...
A ona stała się jak posąg do krórego się modlili.

< niech dokończy Hermiona>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz