Gdy tylko obmyłam łapę coś usłyszałam.
-Ktoś tam jest!!!-krzyknełam i pobiegłam w tamtą stronę
-Kto tu jest?-zapytałam sie
-Ciociu!!!
-O nie!-krzyknełam-Jasper!!!
Jasper był na środku polany cały okaleczony!
-Ciociu!Tam był wilk!
-Biegnij szybko!Uciekaj!
<niech dokonczy Jasper>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz